Ej, ale dlaczego ja o niej piszę. No nic. Najciekawsza była lekcja W-F na którym przywaliłam koleżance prosto w nos :( Tak naprawdę to jej nie lubię i bardzo się z tego cieszę (jestem mega wredna i lepiej ze mną nie zadzierać ;)). Oczywiście moja mama była w pracy i musiałam na nią czekać pół godziny na świetlicy szkolnej bez neta :( No w końcu przyjechała, ale i tak musiałam z nią jeszce jechać do jakiegoś pana. Czas umilały mi za to piosenki:
Blank Space Taylor Swift i 10 minutes, która śpiewała Inna :)
Piszcie jak wam sie podobają?
~Olka Krejzołka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz